Alkibiades między Atenami, Spartą i Persją. Kariera bez lojalności

Ateńczycy najpierw powierzyli mu dowództwo nad wielką wyprawą, później skazali go zaocznie, a po kilku latach przyjęli z powrotem jak człowieka zdolnego uratować miasto. W tym czasie Alkibiades zdążył służyć Sparcie i zabiegać o względy perskiego satrapy. Jego życiorys pokazuje, jak talent polityczny i wojskowy może iść w parze z ambicją, która nie uznaje trwałych zobowiązań.

Arystokrata wychowany w otoczeniu Peryklesa

Alkibiades urodził się około 450 roku p.n.e. w jednej z najbardziej wpływowych rodzin ateńskich. Po śmierci ojca znalazł się pod opieką krewnych, wśród których był Perykles. Dorastał więc blisko centrum życia politycznego, gdy Ateny dysponowały potężną flotą, przewodziły związkowi morskiemu i znajdowały się u szczytu swojej potęgi.

Starożytni autorzy przedstawiali go jako człowieka urodziwego, odważnego, pewnego siebie i świadomego własnego pochodzenia. Potrafił przemawiać do zgromadzenia, zdobywać sympatię tłumu i zamieniać prywatne ambicje w polityczny program. Podczas igrzysk olimpijskich wystawił siedem zaprzęgów, co było demonstracją bogactwa dostępną jedynie najzamożniejszym obywatelom.

Alkibiades należał również do otoczenia Sokratesa. Relację obu mężczyzn opisywali Platon, Ksenofont i Plutarch, choć w ich dziełach fakty łączą się z literacką kreacją. Filozof miał dostrzegać w młodym arystokracie wyjątkowy potencjał i próbować ograniczać jego pychę. Alkibiades podziwiał Sokratesa, ale nie podporządkował własnego życia jego wymaganiom moralnym. Szersze tło tej relacji tworzy historia greckich filozofów i wpływu nauk Sokratesa.

Wojna otworzyła mu drogę do wielkiej polityki

Po śmierci Peryklesa Atenom brakowało przywódcy, który potrafiłby na dłużej narzucić polis spójny kierunek działania. Wojna peloponeska sprzyjała politykom przekonującym obywateli, że zdecydowany ruch może szybko odmienić sytuację. Alkibiades doskonale odnajdywał się w takich warunkach.

Jego najważniejszym rywalem był Nikiasz, polityk starszy i ostrożniejszy. Gdy w 421 roku p.n.e. zawarto pokój ze Spartą, Alkibiades opowiadał się za bardziej ofensywnym kursem. Pomógł stworzyć sojusz Aten z Argos, Mantineją i Elidą, wymierzony w spartańską dominację na Peloponezie. Koalicja poniosła jednak porażkę pod Mantineją w 418 roku p.n.e.

Niepowodzenie nie zakończyło jego kariery. Ateńskie zgromadzenie nadal reagowało na śmiałe plany, zwłaszcza gdy obiecywały odzyskanie inicjatywy. Atmosferę polityczną tego okresu dobrze oddają przemiany opisane w artykule o tym, jak Ateny zmieniały się po śmierci Peryklesa.

Sycylia miała przynieść mu wielką sławę

W 415 roku p.n.e. Ateńczycy zdecydowali się wysłać potężną ekspedycję na Sycylię. Oficjalnie wyprawa miała wesprzeć Segestę w sporze z Selinuntem oraz, jeżeli pozwoli na to sytuacja, pomóc w przywróceniu Leontyńczyków do ich miasta. Syrakuzy popierały Selinunt, który prowadził wojnę z Segestą, i szybko stały się głównym celem ateńskich działań.

Alkibiades należał do najgorętszych zwolenników ekspedycji. Liczył, że sukces zwiększy wpływy Aten, a jemu samemu przyniesie polityczną przewagę. Dowództwo powierzono trzem strategom: Alkibiadesowi, Nikiaszowi i Lamachosowi. Każdy z nich miał jednak inną wizję kampanii.

Krótko przed wypłynięciem floty w Atenach uszkodzono liczne hermy, czyli kamienne wyobrażenia Hermesa stojące przy ulicach i domach. Wydarzenie odebrano jako akt religijnego bluźnierstwa, a być może także zapowiedź politycznego spisku. Alkibiadesa oskarżono ponadto o udział w parodiowaniu misteriów eleuzyńskich.

Domagał się natychmiastowego procesu, licząc na oczyszczenie z zarzutów przed rozpoczęciem wyprawy. Jego przeciwnicy doprowadzili jednak do odłożenia sprawy. Gdy flota dotarła już na Sycylię, Alkibiades został wezwany do powrotu. Podczas podróży uciekł w pobliżu Turioj w południowej Italii. W Atenach skazano go zaocznie, skonfiskowano majątek i obłożono religijnymi klątwami.

Ateńskie plany przekazał Sparcie

Po ucieczce Alkibiades zwrócił się do największego przeciwnika własnego miasta. Spartanie przyjęli go, ponieważ posiadał szczegółową wiedzę o ateńskiej strategii, zasobach i słabych punktach.

Doradzał wysłanie do Syrakuz spartańskiego dowódcy Gylipposa. Jego działania pomogły zorganizować obronę miasta i przyczyniły się do klęski ateńskiej ekspedycji w 413 roku p.n.e. Alkibiades zachęcał także Spartan do zajęcia Dekelei w Attyce. Utworzony tam stały garnizon zagrażał Atenom, utrudniał korzystanie z okolicznych ziem i zwiększał zależność polis od dostaw prowadzonych drogą morską.

Pomagał również w pozyskiwaniu miast należących do ateńskiego związku w Azji Mniejszej. Nie był więc jedynie wygnańcem szukającym schronienia. Aktywnie doradzał wrogowi, jak najskuteczniej osłabić własne miasto.

Alkibiades nie zdobył jednak trwałego zaufania spartańskiej elity. Wrogo odnosił się do niego król Agis II, a część wpływowych Spartan obawiała się rosnącego znaczenia ateńskiego wygnańca. Gdy z Lakonii nadszedł rozkaz jego zgładzenia, Alkibiades schronił się u perskiego satrapy Tissafernesa. Szerszy kontekst stosunków między oboma polis przedstawia porównanie ustrojów Sparty i Aten.

U perskiego satrapy rozgrywał dawnych sojuszników

Tissafernes działał w Azji Mniejszej, gdzie Persja próbowała odzyskać wpływy osłabione podczas wcześniejszych wojen z Grekami. Wspierała Spartę finansowo, ale przedłużający się konflikt między dwiema największymi potęgami greckimi również odpowiadał jej interesom.

Alkibiades doradzał satrapie, aby nie przekazywał Spartanom całej dostępnej pomocy. Jednocześnie przekonywał Ateńczyków, że potrafi pozyskać perskie wsparcie, jeżeli umożliwią mu powrót. Prawdopodobnie wyolbrzymiał swoje wpływy na Tissafernesa, lecz jego deklaracje wystarczyły, aby ponownie stał się potrzebny.

W 411 roku p.n.e. poparła go ateńska flota stacjonująca na Samos. Alkibiades wrócił do służby wojskowej i uczestniczył w skutecznych kampaniach nad Hellespontem. Ateńczycy odnieśli zwycięstwa pod Abydos i Kyzikos, a następnie odzyskali Bizancjum. Po wcześniejszych porażkach sukcesy te przywróciły miastu nadzieję na odwrócenie losów wojny.

Ateny ponownie uczyniły go dowódcą

Najprawdopodobniej w 407 roku p.n.e. Alkibiades powrócił do Aten. Uchylono wcześniejsze skazanie, zwrócono mu skonfiskowany majątek i odwołano religijne klątwy. Ponownie powierzono mu dowództwo nad ateńskimi siłami.

Popularność okazała się jednak krótkotrwała. Podczas nieobecności Alkibiadesa dowodzenie częścią floty przejął Antiochos. Otrzymał wyraźny zakaz podejmowania bitwy ze spartańskimi okrętami Lizandra, lecz zignorował rozkaz i sprowokował starcie w pobliżu Notion. Ateńczycy ponieśli porażkę, a Antiochos zginął.

Choć Alkibiades nie brał udziału w bitwie, polityczną odpowiedzialnością obciążono właśnie jego. Zarzucono mu powierzenie floty niewłaściwemu człowiekowi i pozbawiono dowództwa. Wycofał się do swoich posiadłości na Chersonezie Trackim.

Przed klęską ateńskiej floty pod Ajgospotamoj w 405 roku p.n.e. miał ostrzegać dowódców, że wybrali niebezpieczne miejsce postoju. Nie przyjęli jego rad, być może podejrzewając, że próbuje ponownie zdobyć wpływ na armię. Niedługo później Lizander zaskoczył Ateńczyków i zdobył niemal wszystkie ich okręty. Szczegóły ostrzeżenia znamy jednak z późniejszych relacji, dlatego nie da się ustalić, czy propozycje Alkibiadesa mogły rzeczywiście odmienić wynik kampanii.

Zginął z dala od miasta, którym chciał rządzić

Po zwycięstwie Sparty Alkibiades nie mógł bezpiecznie wrócić do Aten. Schronił się we Frygii, gdzie najprawdopodobniej w 404 roku p.n.e. zginął z rąk uzbrojonych napastników. Źródła przekazują różne wersje wydarzeń. Zabójstwo przypisywano Spartanom, perskim urzędnikom albo prywatnej zemście.

Późniejsza tradycja przedstawiała jego dom otoczony i podpalony. Alkibiades miał wybiec z mieczem, po czym zginąć od strzał i oszczepów. Nie można potwierdzić, że scena wyglądała właśnie w ten sposób. Pewne jest natomiast, że człowiek, który wielokrotnie wpływał na losy wojny peloponeskiej, zakończył życie na wygnaniu, bez armii i politycznego zaplecza.

Alkibiades posiadał wybitny talent do zdobywania poparcia, oceniania sytuacji i prowadzenia kampanii. Jednocześnie każdą stronę konfliktu traktował jako narzędzie służące odbudowie własnej pozycji. Gdy Ateny go odrzuciły, pomógł Sparcie. Kiedy Sparta przestała być bezpieczna, zbliżył się do Persów. Gdy ponownie stał się potrzebny rodakom, wrócił i odzyskał dowództwo.

Nie da się więc opisać go jednym określeniem. Był zdolnym wodzem, politycznym awanturnikiem i człowiekiem, który świadomie działał przeciw własnej polis. Jego biografia pokazuje, że geniusz i zdrada nie muszą się wykluczać — zwłaszcza gdy lojalność przegrywa z osobistą ambicją.

By Ola A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *