Z Torunia do Flandrii i na Ruś. Kupieckie szlaki zapisane w brukuFot. Łukasz Augustyński

Sukno sprowadzali z Flandrii, wosk i futra ze wschodu, a o zyski z handlu miedzią spierali się z Krakowem. Toruńscy kupcy prowadzili interesy w znacznej części Europy. Pamiątką po ich kontaktach są dziś znaki w nawierzchni ulic Szerokiej i Królowej Jadwigi. Za każdym z tych kierunków kryła się szansa na zarobek — czasem również powód do konfliktu.

Co sprzedawał Tileman Pape

Wosk, miedź, żelazo i skóry. Takie towary wywoził w latach 1362–1363 toruński kupiec Tileman Pape. Kilka lat później, w zapisach z lat 1368–1369, odnotowano jego import sukna z Flandrii. W ciągu kilku lat ten sam człowiek handlował więc surowcami wysyłanymi na zachód i tkaninami przywożonymi z tamtejszych ośrodków produkcji.

Toruńskie gałęzie rodziny Pape wywodziły się z Lubeki. Jej przedstawiciele osiedlali się nad Wisłą, zachowując związki z krewnymi i partnerami na zachodzie. W prowadzenie spraw handlowych włączały się również miejskie władze. W 1356 roku rada Torunia zwróciła się do rajców Lubeki o wydanie toruńskiemu rajcy Janowi Rote sukna pochodzącego z flandryjskiego Poperinghe. Towar znajdował się u wdowy po Janie Pape z Lubeki. Sukno wytworzone we Flandrii stało się przedmiotem korespondencji między władzami dwóch odległych miast.

Miasto rosło razem z kupieckimi kontaktami

Takie powiązania rozwijały się wraz z napływem nowych mieszkańców. Kupiec przybywający do Torunia mógł nadal współpracować z ludźmi ze swoich rodzinnych stron. Do miasta trafiały w ten sposób znajomości, doświadczenie i wiedza o odległych rynkach. Lokacja z 1233 roku sprzyjała osadnictwu, a przywileje gospodarcze i miejski samorząd porządkowały warunki, w których prowadzono interesy.

Położenie nad Wisłą dawało dostęp do drogi wodnej wiodącej ku morzu. Równocześnie z Torunia wychodziły szlaki lądowe, którymi docierano na Śląsk, do Małopolski i na Ruś. Już pod koniec XIII wieku toruńscy kupcy bywali we Lwowie i Włodzimierzu. W ich obrocie znajdowały się ruski wosk i futra, poszukiwane także na zachodnich rynkach. Przewóz towarów łączył więc żeglugę z podróżami lądem, a porty z ośrodkami oddalonymi od wybrzeża.

Na ziemie polskie torunianie dostarczali sukno, morskie ryby, wino i przyprawy. Handlowali również metalami, drewnem oraz wyrobami miejscowych rzemieślników, między innymi garbowanymi skórami. Przy tak różnorodnym asortymencie pośrednictwo dawało wiele możliwości zarobku. Ten sam ośrodek mógł kupować surowce przeznaczone na wywóz i sprowadzać gotowe produkty dla odbiorców w głębi kraju.

Znak kantoru Hanzy w Brugii przypomina o kupieckich związkach Torunia z Flandrią
Znak kantoru Hanzy w Brugii przypomina o kupieckich związkach Torunia z Flandrią — fot. Łukasz Augustyński
Stylizowany herb Torunia jest częścią zespołu znaków w nawierzchni miejskiego deptaku
Stylizowany herb Torunia jest częścią zespołu znaków w nawierzchni miejskiego deptaku — fot. Łukasz Augustyński
Płyta w toruńskim bruku objaśnia herby miast będących partnerami handlowymi Torunia w średniowieczu
Płyta w toruńskim bruku objaśnia herby miast będących partnerami handlowymi Torunia w średniowieczu — fot. Łukasz Augustyński
Herb Lwowa w toruńskim bruku przypomina o kontaktach miejscowych kupców z Rusią
Herb Lwowa w toruńskim bruku przypomina o kontaktach miejscowych kupców z Rusią — fot. Łukasz Augustyński
Herb Krakowa przypomina o mieście rywalizującym z Toruniem o handel węgierską miedzią
Herb Krakowa przypomina o mieście rywalizującym z Toruniem o handel węgierską miedzią — fot. Łukasz Augustyński
Herb Hamburga należy do zespołu znaków upamiętniających dawnych partnerów handlowych Torunia
Herb Hamburga należy do zespołu znaków upamiętniających dawnych partnerów handlowych Torunia — fot. Łukasz Augustyński
Herb Gdańska upamiętnia miasto, które z czasem stało się silnym konkurentem Torunia w handlu
Herb Gdańska upamiętnia miasto, które z czasem stało się silnym konkurentem Torunia w handlu — fot. Łukasz Augustyński
Herb Elbląga przypomina o kontaktach Torunia z jednym z portów średniowiecznych Prus
Herb Elbląga przypomina o kontaktach Torunia z jednym z portów średniowiecznych Prus — fot. Łukasz Augustyński
Herb Wrocławia w nawierzchni toruńskiego deptaku wskazuje jeden ze śląskich kierunków kupieckich kontaktów
Herb Wrocławia w nawierzchni toruńskiego deptaku wskazuje jeden ze śląskich kierunków kupieckich kontaktów — fot. Łukasz Augustyński

Kraków liczył na te same zyski

Szczególnie cennym towarem była miedź z ziem Królestwa Węgier. Jej droga na północ prowadziła przez Kraków i Toruń, dalej ku Bałtykowi oraz Flandrii. Oba miasta uczestniczyły w tej wymianie i oba zabiegały o dochody z pośrednictwa. Wspólni kontrahenci oznaczali przy tym konkurencję o to, gdzie zatrzyma się kupiec, komu zaoferuje ładunek i kto zarobi na dalszej sprzedaży.

Odpowiedź zależała również od przywilejów. Prawo składu nakładało na przyjezdnych obowiązek wystawienia określonych towarów na sprzedaż w danym mieście. Dla miejscowych kupców oznaczało dostęp do dostaw, dla podróżujących — konieczność podporządkowania się narzuconym warunkom. Władcy wskazywali ponadto drogi, którymi należało przewozić towary. Swoboda wyboru trasy kończyła się tam, gdzie zaczynały się cudze uprawnienia.

Toruń i Kraków przez długi czas ścierały się o dostęp do handlu węgierskiego i ruskiego. Kolejne przywileje, ograniczenia i porozumienia zmieniały sytuację kupców. Partnerstwo handlowe wymagało zatem ciągłego uzgadniania interesów. Nawet przy dużym zapotrzebowaniu na miedź pozostawało pytanie, komu przypadnie dochód z jej obrotu.

Brugia, czyli interesy daleko od domu

Na zachodzie jednym z ważniejszych miejsc spotkań kupców była Brugia. Działał tam kantor Hanzy — organizacja skupiająca przyjezdnych kupców hanzeatyckich i pilnująca ich przywilejów. Miejscowi gospodarze zapewniali im zakwaterowanie, a zarazem pośredniczyli w transakcjach. Przybysz korzystał więc z pomocy ludzi znających miasto i jego handel.

Toruń uczestniczył także w decyzjach dotyczących tej placówki. W 1280 roku rada Lubeki pytała toruńskich rajców o zgodę na przeniesienie kantoru z Brugii do Aardenburga. To konkretny przykład udziału miasta w sprawach Hanzy, która łączyła kupców i ośrodki handlowe północnej Europy. Spory o warunki prowadzenia interesów w jednym mieście mogły angażować partnerów mieszkających daleko od niego.

Do tej historii nawiązuje toruńska płyta z napisem „Kantor Hanzy Brugia”. Przedstawia znak kantoru, podczas gdy inne płyty upamiętniają miasta, między innymi Hamburg, Gdańsk i Lwów. Współczesna instalacja obejmuje zarówno ośrodki hanzeatyckie, jak i partnerów spoza Hanzy. Projekty znaków odwołują się do fryzu heraldycznego z fasady dawnego Dworu Artusa. Lista w bruku pokazuje więc rozległość kontaktów Torunia, wykraczających poza sam związek.

Gdy przewagę zdobywał Gdańsk

Układ sił zmieniał się wraz z rozwojem innych miast. Pod koniec XIV wieku Gdańsk coraz skuteczniej wypierał toruńskich kupców z rynków zachodniej i północnej Europy. W gdańskim porcie spotykały się żegluga wiślana i morska. Miasto u ujścia rzeki rozbudowywało własne kontakty i przejmowało część wymiany, która wcześniej przynosiła dochody Toruniowi.

W Toruniu handel nadal pozostawał sprawą polityczną. Zamożni kupcy uczestniczyli we władzach miasta, a obrona gospodarczych interesów mieszczan była ważną częścią sporu torunian z zakonem krzyżackim. W 1454 roku mieszkańcy wystąpili przeciw Krzyżakom, przejęli zamek i przystąpili do jego rozbiórki.

Po dawnych interesach pozostały też kamienice, w których mieszkanie sąsiadowało z miejscem prowadzenia handlu. Część domów miała pomieszczenia magazynowe, w których kupcy przechowywali towary. Herby na deptaku upamiętniają odległych partnerów; zachowana zabudowa pokazuje, jak kupcy urządzali sobie życie na miejscu.

Autor: Łukasz Augustyński

Źródła:

  • Krzysztof Mikulski, Krzysztof Kopiński, „Rodzina Pape — kupcy i bankierzy z Torunia w średniowiecznej Europie”, „Przegląd Nauk Historycznych”, 2006, t. 5, nr 1.
  • Aleksandra Girsztowt-Biskup, Marcin Starzyński, „Korespondencja Krakowa z Toruniem w XIV–XV w.”, „Klio”, 2024, t. 70, nr 2.
  • Marian Biskup, „Rola Elbląga w Związku Miast Hanzeatyckich”, „Komunikaty Mazursko-Warmińskie”, 1988, nr 3–4.
  • Katarzyna Pietrucka, „Toruń w Hanzie”; Artur Dobiegała, „Toruń i Hanza”, materiały opublikowane w miejskich serwisach Torunia.
  • Urząd Miasta Torunia, „Międzynarodowy Dzień Hanzy w Toruniu”, 14 maja 2025 r.; Związek Miast Hanzy, opracowanie dotyczące kantorów.
  • UNESCO World Heritage Centre, dokumentacja „Medieval Town of Toruń”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *