Tadeusz Kościuszko należy do wąskiego grona postaci, które zapisały się w historii nie jednego, lecz dwóch narodów. W Polsce kojarzymy go przede wszystkim jako naczelnika insurekcji 1794 roku. W Stanach Zjednoczonych – jako świetnego inżyniera wojskowego, współtwórcę zwycięstwa w wojnie o niepodległość i przyjaciela ludzi tak wpływowych jak George Washington czy Thomas Jefferson. Kim był człowiek, którego dziś nazywa się bohaterem dwóch kontynentów?
Młodość i droga do wojskowości
Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko urodził się w 1746 roku w Mereczowszczyźnie na terenie ówczesnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dziś znajdującej się w granicach Białorusi. Pochodził ze szlachty o niezbyt dużym majątku, który utrzymywała grupa rodzin chłopskich zobowiązanych do pańszczyzny.
W młodości związał swoje życie z wojskiem. Uczył się w elitarnej Szkole Rycerskiej (Korpusie Kadetów) w Warszawie, gdzie zdobył solidne przygotowanie wojskowe, matematyczne i inżynieryjne. Po wybuchu konfederacji barskiej, a także wobec skomplikowanej sytuacji wewnętrznej kraju, wyjechał do Francji. Tam kontynuował naukę i z bliska obserwował europejską politykę oraz rodzące się idee wolności, równości i praw obywatelskich, które mocno wpłynęły na jego późniejsze poglądy.
W stronę Ameryki: walka o niepodległość Stanów Zjednoczonych
Wieści o buncie trzynastu kolonii przeciwko brytyjskiemu panowaniu dotarły do Europy szybko. Dla Kościuszki, wychowanego w duchu wojskowym i wrażliwego na kwestię wolności, Ameryka stała się naturalnym kierunkiem. W 1776 roku przybył do Filadelfii. Zgłosił się do władz i trafił do Benjamina Franklina, gdzie zdał egzamin z geometrii i inżynierii wojskowej. Na podstawie tej rekomendacji Kongres powierzył mu funkcję oficera-inżyniera w Armii Kontynentalnej.
Kościuszko szybko pokazał, jak cenny jest jego talent. Projektował umocnienia nad rzeką Delaware, a następnie na kluczowych odcinkach frontu północnego. Brał udział w projektowaniu fortyfikacji pod Saratogą – bitwy uznawanej za punkt zwrotny wojny o niepodległość. To tam przemyślne wykorzystanie terenu i umocnień znacząco przyczyniło się do amerykańskiego zwycięstwa.
Jednym z jego najważniejszych dzieł był system fortyfikacji w West Point nad rzeką Hudson. Twierdza ta uznawana była za strategiczne „wrota” doliny rzeki i klucz do kontroli komunikacji między północą a południem. Po wojnie powstała tam akademia wojskowa, a miejsce na trwałe weszło do historii USA. Za swoje zasługi Kościuszko otrzymał stopień generała brygady (w randze honorowej) oraz został przyjęty do elitarnego stowarzyszenia weteranów Society of the Cincinnati.
Powrót do Polski i walka o ratowanie Rzeczypospolitej
Po zakończeniu wojny w Ameryce Kościuszko powrócił do Europy, a w 1784 roku przyjechał do Polski, która była już po pierwszym rozbiorze. Związał się z obozem reform, popierając zmiany ustrojowe prowadzące do wzmocnienia państwa. W wojnie w obronie Konstytucji 3 maja dowodził m.in. pod Zieleńcami i Dubienką, gdzie wykazał się talentem dowódczym. Za zasługi został odznaczony Orderem Virtuti Militari.
Klęska wojny z Rosją, drugi rozbiór Polski i groźba całkowitego upadku państwowości doprowadziły go do decyzji o zbrojnym zrywie. W marcu 1794 roku w Krakowie ogłosił powstanie, obejmując funkcję Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej. Szybko stał się symbolem walki o wolność i ostatniej szansy na ratowanie Rzeczypospolitej.
Bitwa pod Racławicami i Uniwersał połaniecki
Najbardziej znanym epizodem insurekcji kościuszkowskiej jest bitwa pod Racławicami. To tam Kościuszko poprowadził do ataku chłopskich kosynierów, uzbrojonych w kosy osadzone na sztorc. Zwycięstwo miało ogromne znaczenie propagandowe: pokazało, że z regularnymi wojskami zaborcy można wygrać, a chłopi mogą stać się realną siłą zbrojną, a nie tylko tłem historii.
Kilka tygodni później w Połańcu Kościuszko ogłosił uniwersał, który częściowo znosił pańszczyznę, ograniczał liczbę dni odrobku i przyznawał chłopom określoną ochronę prawną. Choć rozwiązania były umiarkowane i napotkały opór części szlachty, stanowiły ważny krok w stronę uznania chłopów za pełnoprawnych uczestników życia narodowego.
Mimo początkowych sukcesów powstanie nie wytrzymało przewagi liczebnej i militarnej przeciwników. Po klęsce pod Maciejowicami Kościuszko dostał się do rosyjskiej niewoli. Niedługo potem doszło do trzeciego rozbioru i formalnego zniknięcia Polski z mapy Europy.
Ideały wolności: chłopi w Polsce, niewolnicy w Ameryce
Kościuszko wyróżniał się na tle wielu współczesnych dowódców konsekwentnym przywiązaniem do idei równości i wolności. W Polsce opowiadał się za poprawą losu chłopów i stopniowym znoszeniem pańszczyzny. Na własnym majątku ograniczał pańszczyznę, co miało realny wpływ na życie poddanych, nawet jeśli nie zmieniało od razu całego systemu.
Po zwolnieniu z rosyjskiej niewoli wyjechał najpierw do USA, a potem znów do Europy. W Stanach Zjednoczonych zacieśnił relacje z Thomasem Jeffersonem. Tam sporządził słynny testament, w którym przeznaczał swój amerykański majątek na wykupienie i edukację czarnych niewolników. Plan ten ostatecznie nie został zrealizowany z przyczyn formalnych i z powodu decyzji wykonawców testamentu, ale sam fakt, że Kościuszko tak rozporządził swoim majątkiem, pokazuje jego sposób myślenia o wolności jako prawie każdego człowieka, niezależnie od pochodzenia czy koloru skóry.
Ostatnie lata i pamięć o Kościuszce
Ostatni okres życia Kościuszko spędził głównie w Szwajcarii, w Solurze (Solothurn). Zmarł tam w 1817 roku. Jego ciało sprowadzono następnie do Polski i złożono na Wawelu – w sąsiedztwie królów i najważniejszych bohaterów narodowych. W Krakowie usypano także Kopiec Kościuszki, sypany rękami mieszkańców, z symboliczną ziemią m.in. z pól bitewnych, na których walczył.
Pamięć o Kościuszce obecna jest jednak nie tylko w Polsce. W Stanach Zjednoczonych jego imię noszą ulice, mosty, szkoły i pomniki. W Filadelfii znajduje się Thaddeus Kosciuszko National Memorial – najmniejsza jednostka w systemie obiektów zarządzanych przez National Park Service. Po drugiej stronie globu najwyższy szczyt kontynentalnej Australii – Mount Kosciuszko – także został nazwany na jego cześć. Jego nazwisko pojawia się na mapach, tablicach i pomnikach w wielu krajach, przypominając, że był to człowiek o naprawdę globalnym znaczeniu.
Podsumowanie
Tadeusz Kościuszko to postać, która w wyjątkowy sposób łączy polską i amerykańską opowieść o wolności. W Ameryce był cenionym inżynierem wojskowym, współautorem zwycięstwa nad imperium brytyjskim. W Polsce – naczelnikiem narodowego powstania, symbolem oporu wobec zaborców i rzecznikiem praw ludzi najniżej stojących w hierarchii społecznej.
Nie wszystkie jego plany polityczne i militarne zakończyły się sukcesem, ale to właśnie wierność zasadom, odwaga cywilna i wizja bardziej sprawiedliwego świata sprawiły, że został zapamiętany jako bohater dwóch kontynentów. Dla Polaków jest przypomnieniem, że walka o wolność i godność społeczną to proces, a nie jednorazowy akt. Dla Amerykanów – dowodem, że ich rewolucja była wydarzeniem o wymiarze międzynarodowym, przyciągającym ludzi gotowych walczyć za ideały nawet daleko od własnej ojczyzny.

