24 marca Polska oddaje hołd bohaterom. Dzień pamięci o tych, którzy ratowali Żydów

24 marca w całej Polsce obchodzony będzie Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. To jedna z tych dat, które nie pozwalają zamknąć historii wyłącznie w podręcznikach. Za tym świętem stoją bowiem nie tylko symbole i oficjalne uroczystości, ale przede wszystkim konkretne ludzkie wybory podejmowane w czasie terroru, głodu i wszechobecnego strachu.

To dzień poświęcony pamięci tych Polaków, którzy podczas niemieckiej okupacji zdecydowali się nieść pomoc swoim żydowskim współobywatelom, choć za taki gest groziła kara śmierci. Wielu z nich zapłaciło za tę postawę najwyższą cenę. Ich historie pozostają jednym z najbardziej poruszających świadectw człowieczeństwa w czasach Zagłady.

Pamięć o odwadze w nieludzkich czasach

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką jest wyrazem hołdu dla tysięcy osób, które nie odwróciły wzroku od cierpienia innych. W warunkach okupacyjnego terroru pomoc udzielana Żydom wymagała nie tylko odwagi, ale też gotowości do poniesienia konsekwencji, które mogły dotknąć całe rodziny.

Skala tej pomocy była ogromna, choć do dziś nie sposób ująć jej w pełni w liczbach. Tylko część spośród ratujących została uhonorowana medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Wiadomo jednak, że dzięki poświęceniu Polaków śmierci z rąk niemieckiego okupanta uniknęły dziesiątki tysięcy Żydów. Około tysiąca pomagających straciło życie za swój heroizm. Ta proporcja wiele mówi o cenie, jaką trzeba było zapłacić za przyzwoitość.

Rodzina Ulmów jako symbol

Data 24 marca nie jest przypadkowa. To rocznica zamordowania rodziny Ulmów z Markowej na Podkarpaciu, którzy stali się jednym z najbardziej przejmujących symboli pomocy niesionej Żydom podczas II wojny światowej. Wiktoria i Józef Ulmowie, mimo śmiertelnego zagrożenia, ukrywali Żydów, zachowując się – jak często podkreśla się w rocznicowych wspomnieniach – jak biblijni Samarytanie.

Historia Ulmów wykracza dziś poza wymiar rodzinnej tragedii. Stała się znakiem pamięci o wszystkich tych, którzy w okupowanej Polsce ratowali innych, choć sami żyli pod ciągłą presją przemocy i represji. W czasach, gdy człowieczeństwo było wystawione na najcięższą próbę, oni nie zrezygnowali z elementarnego dobra. Właśnie dlatego rocznica ich śmierci jest zarazem dniem pamięci o całym środowisku cichych bohaterów wojny.

Wystawa w Parlamencie Europejskim

Obchody w 2026 roku będą miały również międzynarodowy wymiar. We wtorek, 24 marca 2026 roku o godz. 12.30, w Parlamencie Europejskim w Brukseli zostanie otwarta wystawa „Polacy ratujący Żydów pod okupacją niemiecką”, przygotowana przez Oddział IPN w Rzeszowie. Ekspozycję zaplanowano w Budynku SPINELLI 3, w strefie Distribution Area na trzecim piętrze. Zwiedzający będą mogli oglądać ją do 27 marca.

W wydarzeniu ma uczestniczyć zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski. Sama wystawa została pomyślana jako opowieść oparta na archiwalnych fotografiach i dokumentach. Na wybranych przykładach pokazuje pomoc niesioną przez Polaków ludności żydowskiej – zarówno tę organizowaną przez instytucje i struktury konspiracyjne, jak działalność „Żegoty”, jak i pomoc indywidualną, podejmowaną w okupowanym kraju oraz poza jego granicami.

Ekspozycja dokumentuje szeroki wachlarz działań ratunkowych. Przypomina także o tych, którzy za pomaganie byli represjonowani, a zarazem pokazuje powojenne losy relacji między ocalonymi a ich wybawicielami. Osobne miejsce zajmują historie dzieci żydowskich uratowanych przez Polaków. Autorami wystawy są dr hab. Elżbieta Rączy, dr Marcin Krzanicki oraz Katarzyna Hudzicka-Chochorowska.

Warszawa upamiętni księdza Marcelego Godlewskiego

Tego samego dnia ważne wydarzenia odbędą się również w Warszawie. Instytut Pamięci Narodowej zaprasza 24 marca o godz. 12.00 do kościoła pw. Wszystkich Świętych przy placu Grzybowskim 3/5 na uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej księdzu Marcelowi Godlewskiemu. Po ceremonii, o godz. 13.00, zaplanowano dyskusję naukową dotyczącą jego życia i działalności.

Panel odbędzie się w podziemiach świątyni, w sali widowiskowej im. św. Jana Pawła II. W dyskusji mają wziąć udział prof. Paweł Skibiński oraz dr Przemysław Pazik, a moderatorem będzie dr hab. Rafał Łatka. Wydarzenie przygotowują wspólnie Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa oraz Biuro Badań Historycznych IPN.

Postać ks. Marcelego Godlewskiego pozostaje jedną z tych biografii, które nie mieszczą się w prostych etykietach. Był duchownym rzymskokatolickim, prałatem, działaczem społecznym i politykiem związanym z obozem narodowym, członkiem Komitetu Narodowego Polskiego oraz Ligi Narodowej. W pamięci historycznej zapisał się jednak przede wszystkim jako „proboszcz getta”, niosący pomoc ludności żydowskiej podczas II wojny światowej. Za tę postawę został pośmiertnie uhonorowany tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Nie tylko uroczystości, ale też lekcja odpowiedzialności

Rocznicowe wydarzenia mają wymiar znacznie szerszy niż ceremonialny. To próba przypomnienia, że za wielkimi hasłami o odwadze i solidarności stoją konkretni ludzie: rodziny, duchowni, sąsiedzi, członkowie konspiracji, osoby ukrywające dzieci, organizujące fałszywe dokumenty, przynoszące żywność albo szukające schronienia dla ściganych.

Pamięć o Polakach ratujących Żydów nie sprowadza się wyłącznie do dumy z przeszłości. To również zobowiązanie, by nie upraszczać historii i nie zapominać, jak wielkim ryzykiem obciążona była każda próba ratunku. W okupowanej Polsce pomoc drugiemu człowiekowi mogła oznaczać wyrok śmierci. Tym mocniej wybrzmiewa dziś sens tych decyzji.

Podsumowanie

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką w 2026 roku połączą pamięć historyczną z konkretnymi działaniami edukacyjnymi i upamiętniającymi. W Brukseli otwarta zostanie wystawa pokazująca skalę i różnorodność tej pomocy, a w Warszawie odsłonięta zostanie tablica poświęcona ks. Marcelowi Godlewskiemu.

24 marca pozostaje datą szczególną, bo przypomina, że nawet w najbardziej mrocznych czasach znaleźli się ludzie, którzy wybrali odwagę zamiast obojętności. Ich historie nie należą wyłącznie do przeszłości. Nadal wyznaczają miarę tego, czym w najtrudniejszych chwilach może być człowieczeństwo.

Opracowanie własne, źródło: IPN

By Ola A.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *