Na długo przed pojawieniem się słowa „wegetarianizm” ludzie rezygnowali z mięsa z powodów religijnych, filozoficznych i moralnych. Nie tworzyli jednak jednego ruchu ani nie kierowali się wspólną doktryną. Indyjski asceta, grecki pitagorejczyk i chrześcijański mnich mogli odżywiać się podobnie, lecz zupełnie inaczej wyjaśniali swój wybór.
Dieta bez mięsa istniała wcześniej niż jej nazwa
Współczesny wegetarianizm zakłada świadome wykluczenie mięsa z diety. W dawnych kulturach granice były mniej wyraźne. Jedni unikali pokarmów pochodzących z zabitych zwierząt, inni powstrzymywali się od nich wyłącznie podczas postów, obrzędów albo przygotowań duchowych. Zdarzało się również, że rezygnowano z mięsa tylko częściowo, dopuszczając określone gatunki lub jego spożywanie w wyjątkowych okolicznościach.
Nie da się więc wskazać pojedynczego twórcy wegetarianizmu. Podobne praktyki rozwijały się niezależnie w różnych częściach świata. Dopiero XIX wiek przyniósł nazwę, stowarzyszenia i program społeczny przypominający współczesny ruch wegetariański.
Ahimsa i religijne ograniczanie przemocy
Jedne z najstarszych i najtrwalszych dobrze udokumentowanych tradycji diety bezmięsnej ukształtowały się na subkontynencie indyjskim. Ich podstawą stała się ahimsa, czyli zasada powstrzymywania się od krzywdzenia żywych istot. Szczególnie konsekwentnie rozwinął ją dżinizm. Dla jego wyznawców ograniczenie przemocy dotyczyło ludzi, zwierząt oraz innych form życia.
Praktyki bezmięsne występowały także w hinduizmie i buddyzmie, ale żadna z tych religii nie stworzyła jednego jadłospisu obowiązującego wszystkich wyznawców. Zasady zależały od regionu, szkoły, statusu społecznego i lokalnej tradycji.
W części wczesnej tradycji buddyjskiej mnich mógł przyjąć mięso, jeżeli nie widział, nie słyszał ani nie podejrzewał, że zwierzę zabito specjalnie dla niego. Inne nurty buddyjskie zalecały lub wymagały całkowitej rezygnacji z takiego pożywienia. Indyjskie tradycje nadały diecie bezmięsnej wyraźny wymiar duchowy: miała ona ograniczać udział człowieka w cierpieniu innych istot.
Pitagorejczycy i wędrówka dusz
W świecie greckim dietę bezmięsną kojarzono przede wszystkim z Pitagorasem i jego zwolennikami. Pitagorejczycy wierzyli w możliwość wędrówki dusz między różnymi ciałami. Zwierzę mogło więc nosić w sobie duszę, która wcześniej należała do człowieka. Jego zabicie przestawało być zwyczajną czynnością gospodarczą.
Nie wiadomo jednak, jak dokładnie odżywiał się sam Pitagoras. Starożytni autorzy pozostawili sprzeczne relacje: jedni przedstawiali go jako zdecydowanego przeciwnika jedzenia mięsa, inni przypisywali mu spożywanie wybranych gatunków. Bezpieczniej mówić o późniejszej tradycji pitagorejskiej niż o pewnym jadłospisie filozofa.
Podobne poglądy rozwijał Empedokles, który łączył krzywdzenie zwierząt z winą duszy przechodzącej przez kolejne wcielenia. Wśród greckich filozofów nie panowała jednak zgoda. Wielu myślicieli uważało wykorzystywanie zwierząt za naturalne, a obowiązki wynikające ze sprawiedliwości ograniczało do relacji między ludźmi.
Odmowa mięsa mogła oznaczać odmowę udziału w rytuale
Mięso w starożytnej Grecji nie było wyłącznie produktem spożywczym. Często pochodziło ze zwierząt składanych bogom w ofierze, a następnie dzielono je między uczestników wspólnej uczty. Zabijanie zwierzęcia, spalanie wybranych części i rozdzielanie mięsa stanowiły element życia religijnego oraz społecznego polis.
Znaczenie tych praktyk widać w opisach świąt i ofiar ku czci Zeusa. Człowiek rezygnujący z mięsa mógł więc dystansować się od ważnego rytuału wspólnoty, a nie tylko zmieniać prywatne nawyki żywieniowe.
W epoce rzymskiej argumenty przeciw zabijaniu zwierząt rozwijali między innymi Plutarch i Porfiriusz. Zwracali uwagę na ich zdolność odczuwania, uczenia się, komunikowania i troski o potomstwo. Porfiriusz łączył dietę bezmięsną również z prostotą oraz filozoficzną samodyscypliną. Człowiek skupiony na poznaniu miał ograniczać potrzeby ciała, zamiast stale rozbudzać apetyt.
Nie wszystkie szkoły wyciągały z pochwały umiaru taki sam wniosek. Stoicy cenili panowanie nad pragnieniami, lecz nie uznawali rezygnacji z mięsa za powszechny obowiązek. Pokazuje to tradycja związana z Markiem Aureliuszem, dla którego dyscyplina obejmowała całe życie, ale nie została sprowadzona do jednego sposobu odżywiania.
Chrześcijański post miał inne znaczenie
W średniowiecznej Europie okresowe powstrzymywanie się od mięsa stało się częścią chrześcijańskiego kalendarza. Obowiązywało w wyznaczone dni, podczas Wielkiego Postu oraz w niektórych wspólnotach zakonnych. Miało służyć pokucie, ćwiczeniu woli i przygotowaniu religijnemu.
Nie był to jeszcze wegetarianizm w nowoczesnym znaczeniu. Po zakończeniu postu mięso ponownie stawało się dozwolone, a jego czasowe odrzucenie nie musiało wynikać z troski o zwierzęta. W wielu praktykach postnych dopuszczano ryby, których współczesna dieta wegetariańska nie obejmuje. Zasady dotyczące jaj i nabiału zmieniały się zależnie od epoki, regionu i wspólnoty.
Idea trwałej diety bezmięsnej przetrwała jednak w niektórych środowiskach religijnych oraz pismach autorów łączących prostotę życia z ograniczaniem przemocy. W XVII i XVIII wieku coraz częściej dyskutowano o cierpieniu zwierząt, naturze człowieka i moralnych granicach jego władzy nad innymi gatunkami.
Rok 1847 przyniósł zorganizowany ruch
Nowoczesny, zorganizowany ruch wegetariański ukształtował się w XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii. Spotkały się tam środowiska religijne, zwolennicy reform obyczajowych, propagatorzy prostego życia oraz osoby przekonane, że dieta bez mięsa może sprzyjać zdrowiu i moralnej poprawie społeczeństwa.
Angielskie słowo vegetarian pojawiało się w druku już przed powstaniem pierwszego trwałego stowarzyszenia. Dnia 30 września 1847 roku w Ramsgate powołano Vegetarian Society. Organizacja wydawała czasopisma, publikowała przepisy i umożliwiała kontakt ludziom, którzy wcześniej działali w niewielkich, rozproszonych grupach.
Wcześniej osoby rezygnujące z mięsa często nazywano pitagorejczykami. Nowe określenie uniezależniło dietę od jednej starożytnej szkoły i pozwoliło połączyć ludzi kierujących się różnymi motywacjami.
Weganizm wyodrębnił się w XX wieku
Wraz z rozwojem ruchu pojawił się spór o mleko, jaja i inne produkty zwierzęce. Część działaczy uważała, że samo odrzucenie mięsa nie wystarcza, jeżeli człowiek nadal korzysta z hodowli zwierząt.
W listopadzie 1944 roku Donald Watson wraz z grupą współpracowników utworzył w Wielkiej Brytanii Vegan Society. W tym środowisku powstało słowo vegan, początkowo odnoszone do osób rezygnujących z nabiału, a w praktyce tworzącego się ruchu także z jaj. Z czasem pojęcie zaczęło opisywać szerszy sprzeciw wobec wykorzystywania zwierząt.
Dzisiejszy wegetarianizm wyrósł z wielu odmiennych tradycji. Łączą się w nim dawne zasady religijne, filozoficzne pytania o sprawiedliwość, troska o zdrowie oraz współczesna debata o środowisku. Dieta bez mięsa nie ma jednej historii, lecz wspólny problem powracający od stuleci: gdzie człowiek powinien wyznaczyć granicę własnej władzy nad innymi istotami?

